Net-billing+ — projekt, który może zmienić opłacalność PV (2026)

Spis treści
Net-billing od 2022 roku ma jedną fundamentalną wadę: nadwyżki oddajesz do sieci po niskiej cenie hurtowej (dziś rzędu 0,38 zł/kWh), a odkupujesz prąd po pełnej stawce detalicznej. Ten „spread” potrafi wydłużyć zwrot z fotowoltaiki o kilka lat. Właśnie pojawił się projekt, który ma to zmienić. Ministerstwo Klimatu i Środowiska opublikowało 14 marca 2026 projekt nowelizacji ustawy o OZE (oznaczenie UD 274), wprowadzający mechanizm „net-billing+” z gwarantowaną minimalną ceną za oddaną energię. To jeden z najważniejszych sygnałów dla prosumentów od lat — ale uwaga: to wciąż projekt, nie obowiązujące prawo. Wyjaśniamy, co proponuje, ile realnie może dać i kogo obejmie.
Stan na 5 lipca 2026. To projekt w konsultacjach — zapisy i terminy mogą się zmienić w toku prac legislacyjnych. Stronę aktualizujemy.
Na czym polega net-billing+
Projekt wprowadza trzy kluczowe zmiany, które razem znacząco poprawiają pozycję prosumenta:
- Dolny próg ceny za oddaną energię. Wartość 1 kWh oddanej do sieci nie mogłaby spaść poniżej 65% średnioważonej ceny detalicznej energii (taryfa G11) w danym miesiącu. Przy G11 na poziomie ok. 1,38 zł/kWh brutto oznacza to minimum około 0,90 zł/kWh — wobec około 0,38 zł dzisiaj.
- Depozyt bez dyskonta. Niewykorzystane środki z depozytu prosumenckiego przechodziłyby na kolejny 12-miesięczny okres bez obecnej straty, a po 24 miesiącach byłyby zwracane w 100%.
- Gwarancja 15 lat. Nowi prosumenci mieliby zagwarantowane niezmienne zasady rozliczeń przez 15 lat — koniec niepewności, że reguły zmienią się w trakcie spłaty instalacji.
Dla porównania: jak działa obecny mechanizm i skąd bierze się dzisiejszy niski przychód z nadwyżek, tłumaczymy w przewodniku net-billing — jak działa rozliczenie.
Ile to realnie może dać
Według wyliczeń towarzyszących projektowi, dla domu z instalacją 8 kWp bez magazynu roczna wartość oddanych nadwyżek mogłaby wzrosnąć z około 2 293 zł do 5 490 zł — czyli o ponad 3 000 zł rocznie. W praktyce skróciłoby to okres zwrotu z fotowoltaiki nawet o kilka lat.
Trzeba to jednak czytać ostrożnie: to szacunek dla instalacji bez magazynu i przy określonych założeniach cenowych. Realna korzyść zależy od Twojej autokonsumpcji, mocy instalacji i cen energii — dlatego zawsze warto policzyć własny przypadek, a nie opierać się na przykładzie modelowym.
Kogo obejmie — trzy grupy prosumentów
Projekt dzieli prosumentów na grupy w zależności od tego, kiedy podłączyli instalację:
| Grupa | Kto | Zasady |
|---|---|---|
| A | Nowi prosumenci (po 1 lipca 2026) | Pełny net-billing+ z 15-letnią gwarancją |
| B | Podłączeni od kwietnia 2022 do czerwca 2026 | Możliwość przejścia na net-billing+ (planowo od stycznia 2027) |
| C | Podłączeni przed kwietniem 2022 | Zachowują dotychczasowy net-metering (1:0,8) |
To istotne: jeśli dopiero planujesz instalację, możesz trafić do najkorzystniejszej grupy A. Jeśli masz już panele w net-billingu, projekt przewiduje ścieżkę przejścia.
Kiedy przepisy mogą wejść w życie
Harmonogram legislacyjny zakłada konsultacje wiosną 2026, prace w Sejmie i Senacie w drugiej połowie roku, a wejście w życie planowo w 2027 roku (realnie termin może się przesunąć). Do tego czasu obowiązuje dotychczasowy net-billing. Dlatego kluczowy wniosek dla osób decydujących się dziś na fotowoltaikę brzmi: nie warto wstrzymywać inwestycji „na wszelki wypadek” — obecne zasady wciąż pozwalają na sensowny zwrot, a projekt (jeśli wejdzie) ma poprawić sytuację, nie pogorszyć. Magazyn energii pozostaje przy tym opłacalny w każdym z wariantów, bo podnosi autokonsumpcję — więcej w analizie czy magazyn energii się opłaca.
Najczęstsze pytania
Czym jest net-billing+?
To zaproponowany w projekcie UD 274 (Ministerstwo Klimatu i Środowiska, 14 marca 2026) hybrydowy mechanizm rozliczeń prosumentów. Wprowadza gwarantowaną minimalną cenę za oddaną energię (min. 65% ceny detalicznej G11, czyli ~0,90 zł/kWh), depozyt bez dyskonta oraz 15-letnią gwarancję niezmiennych zasad.
Czy net-billing+ już obowiązuje?
Nie. To projekt nowelizacji w konsultacjach, opublikowany w marcu 2026. Planowane wejście w życie to około 2027 roku, ale termin i szczegóły mogą się zmienić w toku prac legislacyjnych. Do tego czasu obowiązuje dotychczasowy net-billing.
Ile więcej zarobię na nadwyżkach po zmianach?
Według wyliczeń do projektu, dla instalacji 8 kWp bez magazynu roczna wartość nadwyżek mogłaby wzrosnąć z ok. 2 293 zł do 5 490 zł, czyli o ponad 3 000 zł. To skróciłoby zwrot z inwestycji o kilka lat. Realna korzyść zależy jednak od autokonsumpcji i cen energii.
Czy mając już fotowoltaikę, przejdę na net-billing+?
Projekt przewiduje, że prosumenci podłączeni od kwietnia 2022 do czerwca 2026 (grupa B) będą mogli przejść na net-billing+ — planowo od stycznia 2027. Instalacje sprzed kwietnia 2022 zachowują dotychczasowy net-metering 1:0,8.
Czy warto czekać z zakupem fotowoltaiki na nowe przepisy?
Zwykle nie. Nowi prosumenci (po 1 lipca 2026) mają trafić do najkorzystniejszej grupy A, a projekt ma poprawić opłacalność, nie pogorszyć. Wstrzymywanie inwestycji oznacza tylko dłuższe płacenie pełnych rachunków. Magazyn energii opłaca się w każdym wariancie rozliczeń.


